Puka zła i dobra

Puka, czyli goblin, zamieszkuje wiejskie obszary i jest stworzeniem zmiennokształtnym. To znaczy wciela się to w konia o ciemnej maści i srebrnych oczach, to w królika, osła, kota czy psa. Istota ta jest kapryśna i darzona w Irlandii strachem, głownie dlatego, że pojawia się w nocy i jest skora do czynienia psot i szkód. Mimo złej prasy nikt ostatnio nie odnotował, aby gobliny kogoś zraniły albo zabiły. Są znane z tego, że potrafią porwać pijanego człeka i więc na swoim grzbiecie przez całą noc przez pola, lasy i wrzosowiska. Dlatego w dawnych czasach rozsądni Irlandczycy nie ruszali się na pijaństwo bez ostróg przy butach – puki nie lubiły mieć ostróg wbitych w grzbiet.
Mają gobliny też inne oblicze: potrafią się wcielić w postać starca i uciąć sobie że spotkanym przechodniem pogawędkę, udzielając cennych (i magicznie trafnych) rad. Taka jest dwoistość celtyckiej mitologii – żadna istota nie jest w stu procentach zła ani dobra. Trochę jak dalekowschodnie yin i yang, tylko w bardziej wietrznej i deszczowej scenografii.
Puki kojarzone są też z jeziorami i bajorkami, jak i z leśnymi zagajnikami (znowu pojawia się ten irlandzki szacunek do przyrody). Jak znaleźć bajorko poświęcone goblinowi? Klucz jest prosty – trzeba znaleźć najbliższy staw czy źródło świętego Patryka.

Ponoć w czasach chrystianizacji szablonów wszystkie miejsca czci puki z automatu zamieniono na źródła i stawy świętego Patryka. I tak to pod nową nazwą kryją się dawne magiczne siły.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s