Leśne wróżki

Możecie wierzyć lub nie, ale leśne wróżki istnieją, a w Irlandii mają się całkiem dobrze. Mieszkają w starych zagajnikach, których się nie rusza od czasu Wikingów, w gęstych żywopłotach i w samotnych drzewach. Nazywają się Sheouques (po irlandzku Sidehog) i generalnie nie robią ludziom krzywdy. No, oprócz podmieniania niechrzczonych noworodków na tysiącletnie bękarty wróżek.

Dlatego zieleń jest traktowana w Irlandii z szacunkiem i uważnością. Dlatego drogi – wąskie i kręte – obrośnięte są krzakami, zaroślami i drzewami.

I nikt nie wpada na pomysł ich poszerzenia, samochody po prostu jeżdżą wolniej.

Samotne drzewa, zwłaszcza głogi, są traktowane z respektem, bo są nie tylko domostwami wróżek, ale i bramami do światów baśniowych.

Ponoć wiatr unoszący z ziemi liście to znak, że trwa wędrówka ze naszego świata do „zaświatów”. Należy się wtedy pokłonić i pozdrowić wędrujące istoty.

W Irlandii w środku miasta można spotkać zagajniki, tak gęste i zarośnięte, że tylko wróżki się tam przecisną. I rzadko który kapitalistyczny deweloper odważy się podnieść na nie piłę łańcuchową. Bo z leśnymi wróżkami nie warto zadzierać. Lokalny wieszcz W.B. Yeats pisze w 1892 roku „generalnie niegroźne, aczkolwiek w ostatnim półroczu zabiły dwiebosoby w hrabstwie Down, gdzie mieszkam. Ale ponoć te osoby niszczyły krzaki głogu, w których leśne wróżki mieszkają.”

No i może dlatego, dzięki strachowi przed leśnymi wróżkami Irlandia jest taka piękna, taka dziewicza i zawsze zielona. Bo i w Polsce mieszkały pewnie leśne wróżki, a może nawet elfy. Ale jakoś już nie chcą mieszkać.

Teraz krótki fragment złowróżbnej pieśni leśnych wróżek.

Tam gdzie skalista wyżyna
Lasem Sleuth gęstym pokryta
W jezioro z wyspą się wcina
Tam żuraw z hałasem wita
Wodne szczury zaspane.
Tutaj, tutaj to schowane
Nasze kosze zaczarowane
Pełne jagód, pełne wiśni
Które z sadu ukradliśmy

Uchodź uchodź ludzkie dziecię
Puszcza dzika niech skryje cię
Z wróżką leśną za pan brat
Bo nie pojmiesz nigdy tego, jaki smutny jest ten świat.

(W.B. Yeats – Skradzione dziecko, przeł. Barbara Dziedzic)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s