Zobacz: meandry Ukayali

Trzy dni zabrała nam podróż z Pucallpy do Iquitos. W linii prostej było to 530 kilometrów, ale drogą wodną przemierzyliśmy aż 990 kilometrów. Początkowo panował brzydki, portowo – przemysłowy krajobraz Pucallpy, by bardzo szybko przekształcić się w mokradła, ciągnące się kilometrami. Trawy, małe krzaki i drzewa. Czasami pomiędzy nimi wyrastała wioseczka z chatkami z trzciny, czasami z kościołem pośrodku. Po kilkunastu godzinach roślinność na brzegu zaczęła gęstnieć i przekształciła się w prawdziwą dżunglę, ciemną, nieprzeniknioną, z wysokimi drzewami czasami wyrastającymi wśród gęstwin. Nie, nie widzieliśmy ani aligatorów, ani piranii; tylko czaple i żurawie żerujące na brzegu, i orły, albo sokoły szybujące wysoko nad drzewami.

Alturysta_DSCN9869 Alturysta_DSCN9912 Alturysta_DSCN0087 Alturysta_DSCN0073

Dla małych wiosek położonych na brzegach Ukayali przypłynięcie statku to wielkie wydarzenie.

Alturysta_DSCN0066

W pobliżu miejscowości Requena; tutaj czysty dopływ wpływa do zamulonej Ukayali.

Alturysta_DSCN0062

Alturysta_DSCN9930

 

Alturysta_DSCN0110

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s