Dlaczego „Warto Podróżować”?

Najpierw był Alturysta – skrót od Alternatywnego Turysty – podróżnika który stara się widzieć świat trochę inaczej, niż piszą o tym przewodniki i turystyczne magazyny. Nazwa była potrzebą chwili, stworzoną w pędzie planowania podróży dookoła świata. Teraz, ponad rok po podróży czuję że Alturysta trochę się przejadł. Dlatego w kolejnej błyskawicznej burzy mózgów wymyśliliśmy Warto Podróżować. Ot tak, bez cudowania, przenośni i metafor.

Wracając zaś do turystyki i alternatywnego podróżowania….
To prawda, że określenie „turysta” zostało ostatnio wyśmiane i zaszufladkowane do tego stopnia, że nawet luksusowe biura podróży nazywają swoich klientów wożonych w eskortowanych pociągach i statkach wielkości małego miasta nie turystami a podróżnikami. Ja nie boję się słowa „turysta”; wszyscy jesteśmy turystami, bowiem odkąd internet opanował kulę ziemską i informacja biegnie szybciej niż myśl, wszystko zostało już poznane, sfotografowane i ocenione. Pozostaje nam tylko nauczyć się patrzeć na odkryte lądy odkrywając je na nowo. Jak napisał Marcel Proust, „Prawdziwy akt odkrycia nie polega na odnajdywaniu nowych lądów, lecz na patrzeniu na stare w nowy sposób”.
Skoro o odkryciach mowa, będę chciał je przekazywać w trzech kategoriach:
Notatki – zbiór luźnych impresji z podróży, spostrzeżeń i jak najbardziej stronniczych opinii.
Fotografie – wszyscy żyjemy obrazami, ja mam zamiar pokazywać to co szczególnie mi się spodobało, zainspirowało. Mniej tutaj będzie typowych widokówek.
Dźwięki – od ponad 4 lat podróżuję z rejestratorem dźwięku i z miesiąca na miesiąc coraz to bardziej doceniam możliwość zapisania dźwięków ulicy, melodii granych przez grajków, sygnałów i komunikatów. Czasami trzeba zaufać zmysłowi słuchu, by poczuć prawdziwy klimat miejsca bez ruszania się z własnej sofy.
Jako odrębny dział wyodrębniłem w dziale Dwa Imperia  materiały publikowane wcześniej na blogu http://www.zmywak.blox.pl, dotyczące Londynu i Moskwy – miejsc w których miałem okazję żyć na tyle długo, by poczuć się chociażby przez chwilę jak miejscowy.
Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania, zwłaszcza że wybieramy się w podróż dookoła świata. To było naszym marzeniem od dawna, teraz, dokładnie 11 lutego 2013 roku opuszczamy Londyn i wybieramy się w długą, półroczną podróż. Najnowsze teksty, zdjęcia i dźwięki będę umieszczał jak najszybcie, na ile technologia i czas pozwoli.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s