W krainie piratów

Dzisiaj dzielnica Wapping łączy pracowite City z jeszcze bardziej pracowitym Canary Wharf. Królują drogie rezydencje z widokiem na Tamizę i Tower Bridge. Tylko niektóre miejsca, nazwy przypominają dawne dzieje doków Wapping. Mamy więc Wybrzeże Spirytusowe, Wybrzerze Cynadrowe, Dok Tabakowy, Wybrzeże Karabinowe. Mało kto pamięta o tysiącach niewolników, którzy byli tutaj wyładowywani, o straceńcach wiszących miesiącami na szubienicach, ku przestrodze innych rzezimieszków. Na miejscu dawnego Doku Egzekucji, w którym wykonywano wyroki śmierci na piratach buduje się obecnie kolejny apartamentowiec. Wielka akcja, zapoczątkowana przez Margaret Thatcher, polegająca na resocjalizacji dawnych dzielnic przmysłowych i zamienianiu ich w apartamentowce najeżone kamerami i portierami udała się częściowo. Bo Wapping poddał się umoralnieniu. Ale wystarczy pojechać parę kilometrów na wschód lub pólnoc, do Beckton albo Hackney, by się przekonać, że każde miasto musi mieć swoją dzielnicę portową.

Widok z Rotherite na dawny Dok Egzekucji: jeszcze krążą duchy piratów.

Limehouse Basin: można mieszkać w rezydencjach, można też w barce.

Dockland Light Railway: najbardziej widokowa trasa w Londynie.

Wapping High Street: dawniej centrum dzielnicy, teraz grzeczna osiedlowa uliczka.

Niby spokojnie, ale dalej w ciemnych zaułkach czają się niebezpieczeństwa dla panien z dobrych domów…

Świat Big Brothera: mimo wszysto warto poobserwować.

Sobota rano: kolejny podbój dzielnicy sukcesu?

(24/04/2009)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s