Raport z oblężonego Miasta

„patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci najgorszą ze wszystkich – twarz zdrady i tylko sny nasze nie zostały upokorzone”

Zbigniew Herbert

 

Mila Kwadratowa, czyli londyńskie City szykuje się do oblężenia. Podczas gdy przywódcy dwudziestu najbogatszych krajów świata, w tym takie nazwiska jak Obama, Miedwiediew, Brown, przy kawie i ciastkach będą pochylać się z troską nad losami ludzkości. Prawdziwa bitwa ma się rozegrać właśnie tutaj, w kolebce bankowości. Równolegle z przywódcami G20 pojawią się alterglobaliści, pacyfiści, ekolodzy i antykapitaliści, by obecnością zaznaczyć swoją troskę o przyszłość.

Aby uniknąć starcia z demonstrantami, garniturowi pracownicy City mają przyjść do pracy w dżinsach. Policja ostrzega przed pojawianiem się w okolicach Banku Anglii, dzielnicy wieżowców Canary Wharf oraz paru innych miejsc, gdzie będą się zbierać demonstranci. Znając nieprzewidywalność londyńskiego metra, szefowie radzą wyjść do pracy wcześniej i kupić kanapki na lunch rano tak, aby potem nie znaleźć się w drodze do Starbucksa w ogniu demonstracji.

 

Upatrywane za główną przyczynę kryzysu banki barykadują się.

 

Ataku antykapitalistów obawiają się też szwajcarskie zegarki i sklepy z luksusowymi garniturami.

 

Pożyczkę trudno będzie jutro uzyskać w City.

 

Pomniki szykowane do oblężenia.

Zbroją się demonstranci. „Mila Kwadratowa jest dogorywającym sercem tego całego biznesu, w którym tłuste koty igrają z ludzkimi oszczędnościami, domostwami, społecznościami i środowiskiem naturalnym, dając sobie obfite premie i bonusy” – pisze ulotka wzywająca do demonstracji. W internecie pojawiła się mapa z zaznaczonymi „celami” – bankami, instytucjami finansowymi i firmami doradczymi. Demonstracja jest reklamowana jako „piknik z daniem głównym z mózgów bankierów”, a gdzie indziej piszą, że „bankierzy na pewno muszą zawisnąć na latarniach”.

Jutrzejszy dzień doskonale symbolizuje sytuację i przyczynę wielu nieszczęść na świecie. Z jednej strony przywódcy w ściśle strzeżonym centrum kongresowym, z drugiej – idealiści, domagający się swej racji krzykiem i siłą.

Dialogu nie będzie, bo nie miało go być. Problem bezrobocia, łamania praw człowieka, biedy, głodu pozostanie nierozwiązany.

City obroni się. Ale oblężenie Miasta będzie trwało nadal.

01/04/2009

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s